Zamek w Rawie Mazowieckiej
Woj.%20Rawskie.gif

Rawski zamek wzniósł prawdopodobnie książę mazowiecki Siemowit IV w celu wzmocnienia obronności południowo-zachodniego skrawka Mazowsza. Przypisanie tej inicjatywy księciu wynika z przesłanek historyczno-architektonicznych oraz zapisków kronikarza Jana z Czarnkowa. Niektórzy historycy za podstawowe źródło przyjmują jednak kroniki Jana Długosza, według którego fundatorem warowni był król Kazimierz Wielki. Nieznana jest również dokładna data rozpoczęcia prac budowlanych; wiadomo jedynie, że zasadniczą formę uzyskał zamek w ostatniej ćwierci XIV stulecia. Początkowo miasto i twierdza wchodziły w skład księstwa czerskiego, następnie płockiego, a od połowy XV wieku stanowiły siedzibę samodzielnego księstwa rawskiego. Niedługo potem (1462), po śmierci ostatniego przedstawiciela lokalnej linii Piastów Władysława II księstwo rawskie przyłączone zostało do Korony. W tym samym roku na zamku gościł Kazimierz Jagiellończyk, a Rawa Mazowiecka została stolicą województwa i z czasem wyrosła na jedno z największych miast w regionie. W roku 1507 budowlę zniszczył wielki pożar, ale już dwa lata później rozpoczął się trwający dziesięć długich lat (i kosztujący 130 florenów) remont, w wyniku którego podwyższono mury obwodowe i wieżę. Całe założenie dodatkowo ufortyfikowano i przystosowano do potrzeb użycia broni palnej. Końcowe efekty były na tyle zadowalające, że zdecydowano się założyć tutaj skarbiec; od 1559 roku na zamku przechowywano tzw. skarb kwarciany, czyli pieniądze przeznaczone na utrzymanie królewskiej armii.
Intensywny rozwój technik wojennych sprawił, że sto lat później warownia nie spełniała już należycie swej roli i okupujący Rzeczpospolitą Szwedzi nie mieli większego problemu, żeby ją zdobyć i żadnych skrupułów, aby później doszczętnie okraść. Wycofując się próbowali cały gmach wysadzić w powietrze, co na szczęście nie do końca im się udało. Niedługo potem w rawskiej twierdzy osadzono jednego z wysokich oficerów szwedzkich Pontusa De La Garde. W historii funkcjonowania zamku był to już drugi ważny skandynawski "gość" jego lochów. Pięćdziesiąt lat wcześniej, w roku 1601 więziono tutaj Karola Gyllenhjelma, generała i nielegalnego syna późniejszego króla Szwecji Karola IX. Po przejściu wojennej nawałnicy częściowo opuszczony obiekt niszczał, a w XVIII wieku był już ruiną. W roku 1776 sejm znalazł wprawdzie środki na jego odbudowę, której podjął się miejscowy starosta Feliks Lanckoroński - musiała być ona jednak bardzo prowizoryczna, bowiem już w 1794 roku zamek ostatecznie opustoszał. Na polecenie władz pruskich rozpoczęto wówczas rozbiórkę całego założenia z przeznaczeniem na pozyskanie materiału budowlanego. Przerwano ją w roku 1820 po utworzeniu Królestwa Polskiego. Pozostała już wtedy praktycznie tylko wieża, w którą w 1859 trafił piorun, niszcząc jej górne partie. Dalsze dzieje budowli związane są z pracami konserwatorskimi prowadzonymi w latach 1954-58. Zrekonstruowany fragment zamku pełni od tego czasu funkcje muzealne.

SHAKESPEARE PISAŁ O RAWIE

Zamek w Rawie mazowieckiej, jak każda szanująca się twierdza, posiada związane ze swoją historią legendy i przypowieści. Jedna z nich opowiada o tragedii, jaka wydarzyła się na dworze księcia Siemowita III.
Po śmierci pierwszej żony, księżniczki opawskiej, Siemowit ożenił się z księżniczką ziembicką Ludmiłą. Początkowo para książęca żyła w zgodzie, Ludmiła urodziła mężowi dwóch synów. Później jednak książę pod wpływem "życzliwych" począł podejrzewać Ludmiłę o wiarołomstwo małżeńskie. Od podejrzeń do oskarżeń droga krótka i kiedy Ludmiła urodziła kolejne dziecko, rozkazał swym zausznikom ją zabić, a bliżej nieznanego mężczyznę, podejrzanego o seks pozałmałżeński z księżną, uwięzić na terenie Prus, następnie włóczyć końmi i powiesić. Syna Ludmiły, który otrzymał imię Henryk, oddał Siemowit na wychowanie jakieś ubogiej miejscowej kobiecie.
Gdy dziecko miało trzy latka, córka Siemowita II Małgorzata, wówczas już żona Kaźka Szczecińskiego, wysłała na Mazowsze dwóch konnych, którzy nocą uprowadzili chłopca. Gdy młody Henryk dorósł, Małgorzata wysłała go na dwór okrutnego taty; podobieństwo Henryka do Siemowita sprawiło, że ten wyzbył się wszelkich wątpliwości co do swego ojcostwa. Otoczył Henryka wielką miłością i polecił dalej kształcić, przeznaczając go do stanu duchownego i oddając część swych posiadłości. Całą historię nagłośnił nieprzychylny księciu Janko z Czarnkowa, widząc w nim mordercę żony, występnika i łupieżcę.

Okrutna historia z księstwa rawskiego odbiła się szerokim echem nie tylko na Mazowszu, w Koronie, ale także w Anglii. Istnieje hipoteza, że Shakespeare'owska Zimowa opowieść oparta jest na motywach zaczerpniętych z tych właśnie tragicznych wydarzeń. Prawdopodobnie słynny poeta pisząc swój dramat opierał się na opowieści Roberta Green'a, w całości poświęconej mazowieckiej legendzie. W utworze Shakespeare'a dostrzec można pewne zmiany w stosunku do wersji oryginalnej. Dramat rozwija się nie na Mazowszu, ale na Sycylii, a porwane dziecko zmieniło płeć. Przebieg zdarzeń pozostał jednak nienaruszony.


architektura.gif

ARCHITEKTURA
Zamek książąt mazowieckich postawiono na sztucznie usypanym wzniesieniu, na planie regularnego czworoboku o wymiarach 64x66 metrów. Wzdłuż północnej kurtyny murów usytuowano pałac książęcy, obszerny, jednotraktowy i dwukondygnacyjny budynek, w którym mieściły się pokoje gościnne, skarbiec i prawdopodobnie kaplica. W południowo-zachodniej części założenia wznosiła się oktogonalna wieża główna, pełniąca funkcję więzienia i osłaniająca podejście do bramy. Zabudowę dziedzińca stanowiły drewniane obiekty mieszkalno-gospodarcze oraz niewielki murowany dom stojący między bramą a narożnikiem południowo-wschodnim. Całość otaczał wysoki, 10-metrowy mur, wzniesiony na kamiennym fundamencie i nadbudowany cegłą. Jego górne partie stanowił kryty daszkiem ganek dla straży. Czworoboczna trzykondygnacyjna wieża bramna, poprzedzona rozbudowanym w późniejszej fazie przedbramiem, znajdowała się prawie na osi kurtyny południowej, czyli naprzeciwko pałacu. Prowadził do niej drewniany most zwodzony przerzucony nad otaczającą cały zespół obronny fosą.


STAN OBECNY


Do naszych czasów z zamku pozostał jedynie niewielki wycinek, na który składają się starannie zrekonstruowane: wieża główna z charakterystycznym wykuszem ustępowym oraz krótkie odcinki murów południowego i zachodniego. Zachowany jest wprawdzie cały obwód muru, ale jego najokazalsze fragmenty nie przekraczają dwóch metrów wysokości. W wieży znajduje się obecnie niewielka ekspozycja poświęcona historii miasta i warowni. Dostępna jest ona jednak tylko w miesiącach letnich lub za zgodą dyrekcji Muzeum Ziemi Rawskiej, które mieści się przy ulicy Łowickiej 26. Na teren ruin wstęp jest całoroczny i całkowicie bezpłatny.

zamek%20z%20lotu.jpg
rawa5.gif
rawa6.gif
rawa7.gif
rawa8.gif
rawa9.gif
rawa10.gif
rawa11.gif
12.gif
rawa13.gif
rawa14.gif
rawa15.gif
rawa16.gif
rawa17.gif
rawa18.gif